Pycha jadło jednakże trzeba się trochę pobawić. Do roboty!

SKŁADNIKI:

pół piersi z indyka lub podwójna pierś z kurczaka (obraziłam się ostatnio na kurczaka więc indyk u mnie się chowa ;))

3 ząbki czosnku

sól, pieprz

5 łyżek oliwy z oliwek

600g szpinaku (żywy lub mrożony)

150g serka mascarpone

oregano, bazylia (żywe lub nieżywe)

3 pomidory

1 łyżka startego parmezanu

250g makaronu conchiglioni (czyli duże muszle nie z plaży XD)

PRZEPIS:
1. makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, po czym osączamy i mieszamy z jedna łyżką oliwy
2. na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę i mięso pokrojone w mniejszą kostkę, doprawiamy bazylią, oregano, solą i pieprzem, smażymy
3. szpinak gotujemy 8 minut w osolonej wodzie (jeśli jest mrożony to według przepisu na opakowaniu), odcedzamy, bierzemy kolejną patelnię, na której rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy, dodajemy 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę oraz szpinak, podsmażamy
4. kurczaka na patelni mieszamy z podsmażonym szpinakiem oraz serkiem mascarpone, doprawiamy solą i pieprzem, chwilę podsmażamy aż się serek rozpuści, studzimy
5. w rondelku rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy z 1 przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, dokładamy obrane i pokrojone w drobną kostkę pomidory, doprawiamy bazylią i oregano i dusimy około 10 minut
6. bierzemy natłuszczoną formę do pieczenia i wlewamy do niej pomidory, muszle nadziewamy farszem i układamy jedną obok drugiej, posypujemy parmezanem
7. pieczemy 15 minut w temperaturze 190 stopni, smacznego!

fot. czupak

Advertisements