9 lutego mamy wyjątkowe święto ;D Międzynarodowy Dzień Pizzy. W tym roku wraz ze znajomymi wybraliśmy się na Festiwal Pizzy do Pizza Hut. Moją ulubioną pizzą w tej restauracji jest pizza Marrakesz czyli 3 rodzaje sera, rukola i suszone pomidory obowiązkowo na najcieńszym cieście :) I ją właśnie chciałabym Wam polecić. Ogólnie każdy znajdzie coś dla siebie w tej „piccerni” ;D Na pewno nie polecam zupy pomidorowej w okresie zimowym gdy pomidory są zdechłe. Za to warto zwrócić uwagę na słodkie Owocowe Kruchości, które są mniami niezależnie od pory roku.

Chciałam się także podzielić z Wami moim dzisiejszym odkryciem! Studiując historię Pizza Hut i jej nazwę okazało się (po 30 latach mojego życia) iż słowo Hut nie oznacza kapelusza, a chatę. Nie wiem jak to możliwe, że cały ten czas myślałam o pizzy z Pizza Hut, że muszę ją jeść w kapeluszu ;D Podejrzewam, że wprowadziło mnie w błąd i logo i nazwa angielska kapelusza – Hat. Proszę podtrzymajcie mnie na duchu i niech choć jedna osoba napisze, że też tak myślała, wtedy nie okażę się kosmicznym czubem :D Tymczasem… Pizza Hut powstała w 1958 roku. Otworzyli ją w małej drewnianej CHATCE w miejscowości Wichita w Kansas (Stany Zjednoczone) bracia Carney. A w XVI w. na dworze królewskim Sforzów podczas wieczerzy weselnej królowej Bony z królem Polski Zygmuntem Starym pojawił się okrągły placek przyprawiony serem, mięsem i innymi specyfikami. Wzbudził podziw i uznanie, przypadając młodej parze do gustu.

Ceny pizz i cała reszta tutaj www.pizzahut.pl

fot. http://www.pizzahut.pl/

Reklamy