Sukces! Te kotlety polubiła osoba, która nie lubi kotletów ziemniaczanych :D
SKŁADNIKI I PRZYGOTOWANIE SOSU: http://czupak.wordpress.com/2011/10/25/sos-pieczarkowy-nie-z-torebki-oj-nie-nie-xd/
SKŁADNIKI: 5 ugotowanych ziemniaków, 2 jajka, 3 łyżki mąki, łyżka śmietany, bułka tarta, sól, pieprz, olej, (jak ktoś lubi – kilka ziaren kminku)
PRZEPIS:
1. ziemniaki (po obraniu i ugotowaniu) trzemy na tarce, na dużych oczkach
2. do ciapkowatej masy ziemniaczanej dodajemy mąkę, śmietanę, jajka, sól i pieprz (oraz troszkę kminku jeśli ktoś lubi) i mieszamy
3. po wyrobieniu masy lepimy kotleciki, obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym tłuszczu
4. po smażeniu kładziemy na talerzyk, polewamy sosem i jemy :)
fot. czupak
Dość nowe jajka z Milki zachwyciły mnie piankowym środkiem, ale po kolei… Po pierwsze jajka z Milki nie są dla ludzi, którzy nie tolerują słodyczy przesłodkich. Jedno jajko zaspokoiło cukrowo taką pszczołę jak ja, do połowy dnia następnego. Jajka Milki – świetne opakowanie z dwiema łyżeczkami i 4 jajkami w środku. Samo jajko jest wykonane z pysznej czekolady Milka, a w środku znajduje się mleczna masa (kojarzycie na pewno niespodziankę Kindera, która jest oblana od środka białym czymś – to właśnie taki biały mus wypełnia jajko Milki w 3/4). Coś pysznego! Mogłabym wyjadać ten mus wciąż i wciąż gdyby nie drastyczna cena jajek. POLECAM!
Wczoraj znowu skusiłam się na kolejną nowość spożywczą, tym razem nie żałuję. Przedstawiam Państwu wytwór chrupkowo-czipsowy – Sunbites. Te o smaku słodko-słonym mogę opisać następująco: najpierw czujemy smak słony jakby bake rolls’ów, ale sunbites’y są bardziej chrupkie i cienkie, delikatne więc lepsze niż bake rolls’y, a słodkie czujemy jak już zjemy przyprawy (sunbites przypomina wtedy w smaku czipsiaki w kształcie duszków Monster Munch). Sunbites od wczoraj dołączają do grupy moich ulubionych czipso-chrupaczków. POLECAM!