Wygrała w moim prywatnym konkursie na temat najlepszej kaszki manny kupnej :D Jeśli chodzi o najlepszy smak to wybieram waniliową. Kaszka ta jest bardzo mlecznościowa, a do tego nie jest glutem jak większość innych kaszek. Czuć w niej drobinki kaszkowe, które fajnie chroboczą o podniebienie. Producent napisał na opakowaniu, że można ją podgrzać w mikrofalówce – jeszcze nie próbowałam. POLECAM!
SMAKI: waniliowa (którą polecam, reszta moim zdaniem jest po prostu dobra), o smaku tiramisu, truskawkowa, malinowa, wiśniowa
PRODUCENT: Spółdzielnia Mleczarska Polmlek-Maćkowy
MARKA: Maćkowy
CENA: ok. 2,00zł
SKLEPY: na pewno w moim sklepiku osiedlowym :D
A po zjedzeniu czas na piosenkę :D (Grotowski – ‘Kaszka manna’) http://www.youtube.com/watch?v=wpnkDHh5eJQ
fot. czupak
Mikuś Bakomy czyli pyszny deser mleczny do kieszonki o smaku karmelowym. Chyba przekonała mnie do niego jego słona nuta i ‘chropowata’ konsystencja. Moim zdaniem najlepiej spożyć schłodzonego Mikusia od razu po wyjęciu z lodówki (producent napisał na opakowaniu – najlepiej spożyć do 4 godzin po wyjęciu z lodówki). Na stronie Bakomy znalazłam informację, że: Zakrętka pozwala zamknąć tubkę i zostawić sobie trochę pyszności na później… Jednak nie słyszeliśmy nigdy o takim przypadku. Wierzę :D Po przyssaniu się do plastikowego dzióbka nikt nie myśli o zakrętce. POLECAM!
Każdy z nas to zna: jemy pyszny obiad, obżeramy się wręcz, a następnie nie jesteśmy w stanie w siebie już nic więcej wcisnąć, bo pękniemy. Czy aby na pewno?