Ser Tylżycki firmy Hochland – no już już się tłumaczę. Po pierwsze – nie lubię Hochlanda, po drugie – nie lubię paczkowanych serów, ale… Powiedzmy, że wyjątek stanowi regułę więc moim wyjątkiem w tym wypadku jest właśnie ser Tylżycki – żółty, paczkowany, plajsterkowany ;) i ponoć dojrzewający. Nie wiem ile w tym prawdy, ale muszę przyznać, że po spożyciu wielu paczkowanych serów, ten robi na mnie wrażenie nawet. Jest twardy, jest żółty, mleczno-śmietankowy, nieostry, ma nawet zapach i jest ‘mokrawy’. ;D Cóż tu więcej rzec, a niech sam się broni. POLECAM!
SMAKI: (inne żółte paczkowane sery Hochlanda, które mi nie smakują, prócz wyżej wymienionego) Tylżycki, Gouda z ziołami, Gouda wędzona, Podlaski, Maasdamer, Gouda, Edamski, Trio: Gouda, Maasdamer, Tylżycki
PRODUCENT: Hochland Sp. z o.o.
MARKA: Hochland
CENA: ok. 4,00zł
SKLEPY: Tesco, Piotr i Paweł, Carrefour
Uwielbiam krejzi – utalentowanych ludzi :) http://www.youtube.com/watch?v=CpsaCWdkq5M
fot. http://niebianskiedelikatesy.pl